Szukajcie, a znajdziecie.

Dzisiaj post z kurtką, której historię streścić można w popularnym zdaniu: wyszedł po bułki, a wrócił z czymś  o wiele droższym 馃檪

P1150251

Część łowców okazji odpuszcza sobie ostatnie dni wyprzedaży. Argumentują, że wyeksponowane wtedy na stoiskach przecenowych rzeczy to tak naprawdę”ochłapy”, niegodne nawet rzucenia na nie okiem, a co dopiero przymiarki. Po części mają oczywiście rację, gdyż rzadko zdarza się, by popularny w pierwszych dniach przecen produkt dotrwał do dalszych etapów, zwykle także rozmiarówka jest już bardzo przetrzebiona . Z drugiej jednak strony działa tutaj konsumencki mechanizm psychologiczny, który nakazuje rezygnację z zakupu, nawet wtedy, kiedy sam produkt się podoba a jego cena jest atrakcyjna (bo skoro nikt go do tej pory nie chciał, to znaczy, że jest brzydki/źle uszyty/niemodny etc.). Badania potwierdzają, że zachowania konsumenckie mogą bardzo często być dalekimi od racjonalnych i takie potępianie w czambuł ostatnich dni sezonowych obniżek jest tego najlepszym dowodem. Dlaczego? Bo przy odrobinie szczęścia można wtedy znaleźć najlepsze okazje. A szczęściu można pomóc, pamiętając o kilku czynnikach:

1. Niestandardowy, niepopularny rozmiar – jeśli nie ma się modelowej sylwetki i nie nosi się rozmiaru typowego dla danej marki, ale w rozmiarówce dostępnego, to można śmiało spodziewać się dużego wyboru. Najczęściej będą to krańce spektrum – najmniejsze bądź największe rozmiary.

2. Niepopularne rozwiązanie – w tym miejscu przypomina mi się sytuacja z ostatniej, letniej wyprzedaży, kiedy to na stanie pozostało nam nadzwyczajnie spora ilość zamszowych tassel loafers – jak widać większość panów nie jest jeszcze przekonana do kutasików (obok frędzli, jest drugie poprawne określenie tego typu zodbienia ;)). Summa summarum nie odesłaliśmy do Hiszpanii ani jednej sztuki, więc wszyscy ci, którzy na swoja parę byli w stanie nieco poczekać, mogli ją nabyć za nieco ponad 150 zł 馃檪

3. Dokładne przejrzenie wszystkich wieszaków – faktem jest, że większość towaru nie jest warta dokładnych oględzin, ale między którą z kolei sztuką estetycznie dyskusyjnej koszuli może kryć się ciekawy model, który po prostu nie znalazł swojego właściciela. warto czasami nieco pokopać 馃檪

P1150291

Kończymy na ten moment ten wyprzedażowy miniporadnik (który w sumie można by bliżej listopada nieco rozbudować, nie sądzicie? ;D) i wracamy do meritum, czyli do zestawu, który reprezentuje stricte casualową stylistykę. Często otrzymuję pytania, czy po bułki do pobliskiej piekarni także wychodzę w garniturze. Pobieżne przejrzenie kilku stylizacyjnych wpisów jednoznacznie wskazuje, że najczęściej można mnie zobaczyć w nieco bardziej formalnym od ulicznej średniej wydaniu, ale to nie znaczy, że tak jest zawsze. Nawet dandys ma takie dni, kiedy nie widzi sensu zakładania marynarki i krawata, bądź po prostu nie ma na to ochoty. Moda męska we współczesnym wydaniu jest nadzwyczaj różnorodna, grzechem byłoby z tej różnorodności nie korzystać 馃檪

P1150300

P1150308

Mamy więc kurtkę z ciemnego denimu, na której brak utyskiwałem już od pewnego czasu. Z powodu respektowania punktu trzeciego powyższego poradnika udało mi się odkopać ją w stercie pozwiązywanych ze sobą wyprzedażowych ostatków. To był jedne z najszybciej dokonanych przeze mnie zakupów, a także jeden z najtańszych, gdyż po wykorzystaniu także pracowniczej karty jej ostateczna cena zatrzymała się na 32 zł. Całkiem zgrabnie jak za kawał porządnego, podstawowego elementu.

P1150346

Świetnym przykładem na poparcie tezy o potencjalnej długowieczności skór zamszowych są widoczne poniżej derby, które liczą sobie już ponad trzy lata dość intensywnego użytkowania (okazały się równie uniwersalne, co białe buty sportowe ;)), gdyż były moimi pierwszymi butami z prawdziwego zdarzenia. Obecnie celowo nieco je zaniedbałem, by nabrały jeszcze mocniejszego casualowego charakteru. Chyba się udało 馃檪

P1150386

P1150410

 Foto – Daria Moneta

Kurtka – Pull&Bear
Koszula – Polo Ralph Lauren (secondhand)
Okulary – River Island
Torba – House
Bransoletka – H&M
Pasek – bez metki (secondhand)
Spodnie – H&M
Buty – Centro