Dandycore – czas start! (Konkurs)

Po długich zmaganiach w końcu nadszedł ten moment, w którym mogę zaprezentować Wam nową odsłonę dandysiego bloga – Dandycore.

Dlaczego zmiana?

Benjamin Franklin powiedział, że w życiu pewne są tylko dwie rzeczy: śmierć i podatki. Ja bym do tego zestawu dodał także to, że wszystko nieustannie się zmienia. W przeciągu pięciu ostatnich lat moja działalność rozwinęła się w taki sposób, o którym na początku blogowej drogi mogłem jedynie pomarzyć. Branża nie tylko niesamowicie się rozwinęła, ale także sprofesjonalizowała. Stwierdziłem, że bez nowej brandingowej jakości nie będę w stanie za nią nadążyć – stąd i zmiana blogowego szyldu. Marki bowiem mają swój cykl życia i kluczową sprawą jest rozpoznanie, w którym momencie aktualnie się znajduje.

Do wyboru miałem dwie opcje – budowanie na już postawionym fundamencie, albo odcięcie się od niego i próbowanie całkowicie od nowa. Po długich rozmyślaniach zdecydowałem się na pierwszą wersję. Wiele archiwalnych treści nadal przydaje się sporej grupie osób, z powodu czego postanowiłem zachować je także w nowej odsłonie bloga. Ma to także uzasadnienie na gruncie funkcjonalnym – Dandycore nie jest osobnym projektem, ale kontynuacją przygody, która rozpoczęła się w 2012 r.

Nazwa

Nazwa Dandycore jest krótsza od poprzedniej i stawia na pierwszym miejscu to, co jest motywem przewodnim wszystkich moich działań – dandyzm jako spójny i nowoczesny styl życia. Nowa odsłona bloga ma być tegoż lifestylu encyklopedią. Co od razu nakierowuje nas na kolejną kwestię.

Tematyka

Tak jak pisałem w ostatnim wpisie, od pewnego czasu ramy bloga stricte modowego okazywały się dla mnie zbyt wąskie, by pomieścić to wszystko, czym chciałbym się z Wami dzielić. Pierwsze nieśmiałe próby nieco szerszego, lifestylowego podejścia (w postaci wpisu o wprowadzeniu do historii dandyzmu, czy kulturowych aspektach zastosowania koloru różowego) spotkały się z Waszym ciepłym przyjęciem i zaangażowaniem, postanowiłem więc w nowym formacie zwiększyć ilość tego typu wpisów.  Moje interdyscyplinarne studia podczas niemalże każdych zajęć podsuwają mi pod nos bardzo ciekawe i niecodzienne konteksty, grzech byłoby nadal z nich nie korzystać.

Nie oznacza to jednak, że męska moda zostanie zdetronizowana jako główna tematyczna oś tej witryny. Dandycore ma być blogiem o współczesnym dandyzmie, a tego bez mody po prostu nie ma. Niepokoi mnie jednak powszechne utożsamianie tego pierwszego nowoczesnego stylu życia jedynie ze sferą powierzchowności. A że nie mam w zwyczaju pomstować na sytuację, której zmiana wydaje się realna, zamiast narzekać, postanowiłem coś w tym temacie zrobić. Mam nadzieję, że z waszą pomocą i zaangażowaniem przywrócimy dandyzmowi należne mu miejsce.

Logo / Identyfikacja Wizualna

Temu właśnie służyć ma nowa profesjonalna identyfikacja wizualna, której autorem jest mój serdeczny kolega ze studiów komunikacji wizerunkowej Dominik Piłat. Na temat projektu nie będę się specjalnie rozwodzić, gdyż mówi on sam za siebie. Z mojej strony mogę tylko powiedzieć, że od razu trafił w moje oczekiwania i został przygotowany z uwzględnieniem wszystkich wytycznych, które zawarłem w kreatywnym briefie. Będziemy niezmiernie wdzięczni, gdy zdecydujecie się podzielić swoimi odczuciami na jego temat. Jeśli szukacie kogoś, kto terminowo wykona dla Was pełną identyfikację wizualną, będzie otwarty na sugestie i komunikatywny, jak również skłonny do kompromisu, to nie musicie już dłużej szukać. Portfolio Dominika znajdziecie tutaj.

W wielu miejscach skarżyliście się na średni stopień czytelności zastosowanego na stronie fontu. By temu zaradzić zrezygnowaliśmy z bezszeryfowego Open Sansa na rzecz nienachalnie szeryfowej Irsy, która dobrze koresponduje z fontem wykorzystanym w logo (jest nim Rasa)

Nowy szablon strony, który jest efektem wspólnej pracy Dominika i Szymona, oparty został na starym układzie. Wielu z Was odpowiadał, dlatego też postanowiliśmy go zachować, nadając mu jednocześnie większą czytelność i spójność. Podstawowym i wyróżniającym motywem kolorystycznym jest odcień intensywnego bordo, który będąc kolorem podstawowym dla męskiej mody, ciekawie się jednak wyróżnia na tle standardowych kolorów stosowanych w web designie. W wielu miejscach podkreślaliście, że bardzo ważnym elementem dandysiego bloga są zdjęcia, postanowiliśmy więc nadać im jeszcze większą rangę, decydując się na kafelkowy układ strony głównej. Nowy odchudzony katalog kategorii grupuje wpisy wedle ich charakteru, zastosowanie graficznych ikonek pozwala modyfikować ów katalog według potencjalnych przyszłych potrzeb. Belka boczna została zwężona w stosunku do poprzedniego projektu, jest przez to lżejsza, nie zapycha szablonu. Po przejściu na podstronę wpisu znika, by nie odwodzić uwagi od najważniejszej rzeczy, czyli treści.

Novum w przypadku obecnego szablonu jest umieszczenie niejako w stopce strony belki z ostatnimi filmami na kanale Youtube, co daje dostęp do niej z każdej podstrony. Po kliknięciu w film, nie zostaniecie przeniesieni bezpośrednio do YT, ale wyświetli się Wam on w ramach strony w największej możliwej rozdzielczości. Do tej pory, ze względu na planowane zmiany, nie wiązaliśmy ściśle działań blogowych i wideoblogowych. Dziś, kiedy nowa marka stała się faktem, aktywności te zyskują ujednoliconą formę.

Wszystkie te działania miały jeden cel – skroić bloga nieco bardziej na miarę Waszych potrzeb i moich możliwości. Bardzo serdecznie proszę Was w tym miejscu o dzielenie się swoimi uwagami i sugestiami, wrażeniami z zakresu doświadczenia użytkowania strony jak i jej estetyki. Są one niezbędne do tego, aby ta strona mogła nadal się rozwijać i jeszcze lepiej spełniać stawiane jej oczekiwania.

Konkurs

Dzisiejszym wpisem otwieramy szósty rok dandysiej działalności i nie ma chyba lepszego na to sposobu, jak konkurs z możliwością wygrania ciekawych rzeczy. Poprosiłem o wsparcie moich zaufanych partnerów, których produkty nie raz nie dwa pojawiały się na łamach mojej strony i co do jakości których jestem całkowicie przekonany. W efekcie, zgłaszając się do zmagań, bierzecie udział w walce o następujące nagrody:

By móc wziąć udział w konkursie wystarczy w dowolnej formie zaprezentować odpowiedź na proste pytanie:

Co dała mi lektura dandysiego bloga?

 

Przez te ostatnie pięć lat w mailach i komentarzach chętnie dzieliliście się swoimi historiami, dla których mój blog stał się punktem wyjścia – głęboko wierzę, że równie chętnie będziecie dzielić się nimi w ramach konkursowych zgłoszeń. Z racji tego, że wśród odbiorców bloga jest sporo przedstawicielek płci pięknej, postanowiłem przewidzieć także nagrodę specjalną dla szanownych Czytelniczek (więcej na jej temat w punkcie 12. paragrafu 3. regulaminu). Forma jest dowolna, więc im bardziej kreatywna, tym lepiej. Swoje zgłoszenie należy umieścić w komentarzu pod tym wpisem. Jeśli zdecydujecie się na multimedia, to warto wrzucić je na zewnętrzny serwer i umieścić w komentarzu link do nich. Bardzo ważne jest podanie adresu mailowego do kontaktu – będzie on widoczny jedynie dla mnie i pozwoli skontaktować się ze zwycięzcami.  Na zgłoszenia czekamy do 22.08.2017. Szczegółowy regulamin znajdziecie TUTAJ.

Ja tymczasem zabieram się do roboty. Bo do czego innego mógłbym się zabierać, kiedy werwy mam nie mniej niż pięć lat temu?

Foto – Maciej Gajdur
Zdjęcia wykonano w pracowni rybnickiej firmy Lazar.