Skrojony pod wymiar

“Nadejszła” wiekopomna chwila, w której i mnie dane jest obstalować swój pierwszy garnitur 馃檪

Partnerem wpisu jest Lazar

8T3T2106

Czasami stwierdzam, że w przypadku ubrań mam ponadprzeciętne szczęście. W wielu miejscach wspominałem już, że od kilku lat prowadzę zestawienie braków koniecznych dla uzupełnienia mojej garderoby, które niedługo po zapisaniu udaje mi się najczęściej okazyjnie nabyć. Swego czasu na jednej z facebookowych grup Szymon, autor niegdyś Studenckiej Elegancji, a obecnie nowego bloga AllTiedUp, wrzucił link do sklepu internetowego, w którym nabył kupon polskiego brązowego materiału, wykonanego z mieszanki wełny, lnu i jedwabiu o nieformalnej fakturze i otwartym splocie, z którego obstalował sobie “dziadkowe” spodnie, widoczne na zdjęciu powyżej. Jako że cena była śmiesznie niska, postanowiłem kupić cztery metry bieżące w nadziei, że w bliżej nieokreślonej przyszłości nadarzy się okazja przeobrażenia go w typowo letni garnitur. I tak jak w przypadku budżetowych zdobyczy okazało się, że wspomniana okazja przyszła o wiele szybciej niż się spodziewałem.

Kilka tygodni po zakupie odezwał się do mnie Miłosz Panek, właściciel rybnickiego przedsiębiorstwa odzieżowego Lazar z propozycją przetestowania ich zmodernizowanej opcji szycia pasowanego (MTM). Śląska firma zaznaczyła już swoją obecność w blogosferze za sprawą realizacji wykonanych dla Romana (Szarmant), jak również wspomnianego już powyżej Szymona. Jedynym warunkiem było posiadanie własnej tkaniny, a jako że tę już miałem, mogliśmy bez zbędnego przestoju przystąpić do realizacji naszego wspólnego projektu.

Jako wzór wybrałem garnitur Rust Hopsack, znajdujący sie w ofercie bespoke amerykańskiego portalu Articles Of Style (dawniej TSBmen.com). Stwierdziłem, że szycie jakiegokolwiek modelu, który jest łatwodostępny mija się z celem i warto wykorzystać tę okazję do poszerzenia swojej szafy o coś niebanalnego. A ultralekki, wykonany z przewiewnego materiału trzyczęściowy i dwurzędowy garnitur znakomicie wpasowuje się w tę definicję 馃檪

rust hopsack

Oprócz względów stricte estetycznych, zdecydowałem się na widoczną powyżej formę jeszcze z jednego powodu. Chęć zaeksperymentowania jest w przypadku takich okazji niezwykle silna,  tym bardziej, kiedy możliwości nie są tak ograniczone jak w przypadku standardowego procesu szycia MTM.  Udało mi się jednak przezwyciężyć przeasadne zapędy i wybrać rozwiązanie, które, oprócz ekstrawagancji o bardziej dyskretnym charakterze, zapewnia niezwykle szerokie spektrum zastosowań. Bo taki garnitur można nosić na siedem różnych sposobów – jako trzyczęściowy, dwuczęściowy, bądź dwuczęściowy z kontrastową kamizelką, każdą z jego trzech składowych jako pełnoprawny element zestawu koordynowanego, jak również w wersji 3-1, czyli spodnie plus kamizelka. A biorąc pod uwagę także dosć neutralny kolor (najbliżej realnego odcienia znajduja sie spodnie ze zdjęcia od Szymona), możliwości jego łączenia wydają się być nieograniczone 馃檪

DSC_6366

To co odróżnia MTM w wydaniu Lazara od standardowej usługi tego typu to zwiększona możliwość manewru na wielu kluczowych polach, jak stylistyka całego zamówienia, szerokośc klap marynarki czy wybór wielu koneserskich smaczków jak np. boczne sprzączki u pasa spodni. Do przymiarek wykorzystywane są modelowe garnitury (w mojej ocenie za ładne, by niemiłosiernie kłuć je szpilkami) w kilku sylwetkach, przy czym nie ma problemu, by w przypadku swojego zamówienia wziąć wzory z dwóch różnych modeli czy rozmiarów. Dodatkowo, dla jeszcze lepszego dopasowania modelu pod indywidualną sylwetkę, zbierana jest miara kilku kluczowych wymiarów. Marynarki, ze względu na chęć utrzymania atrakcyjnej ceny, wykonywane są na flizelinie, jednakże sam wkład jest bardzo elastyczny i daleko mu do tego znanego z siermiężnych marynarek z lat dziewięćdziesiątych. Na zdjęciach zobaczycie fotorelację z pierwszej przymiarki 馃檪

Spodnie

Mimo że obecnie triumfy w marowej elegancji święcą spodnie z zaszewkami, ze względu na moje dosć obszerne biodra zdecydowałem się na wersję flat-front. Spodnie będą mieć wysoki stan, boczne sprzączki do regulacji dopasowania w talii, gurta, do których mocowane będą szelki jak również pięciocentymetrowy, obniżający formalność mankiet. W momencie przymiarki nogawka u dołu była szeroka na 20 cm. Ze względu jednak na ciężkość całej sylwetki spowodowaną zbyt obszerną nogawką zdecydowałem się zlecić jej zwężenie do 19cm, choc nie jestem pewien, czy nie powinna byc jeszcze węższa (spodnie wykonane z jasnego materiału jednak nadal wyglądają na szersze niż te wykonane z ciemnego, nawet przy takich samych wymiarach). Zobaczymy przy kolejnej okazji, zwężenie to nie problem.

DSC_6394

Kamizelka

DSC_6398

W przypadku kamizelek pokusa wyposażania ich w wodotryski jest bodajże najsilniejsza, jednak udało mi sie ją przezwyciężyć i zdecydowałem się na model najprostszy z możliwych, tj. jednorzędowy bez klap. Nie oznacza to jednak, że będzie ona zupełnie zwyczajna – biorąc pod uwagę zasadę klasycznej elegancji, że kamizelki z plecami wykonanymi ze śliskiego materiału nie nadają sie do noszenia solo, postanowiłem zlecić wykonanie ich z tkaniny zasadniczej, co nada jej jeszcze bardziej casualowego charakteru. Jest ona także wykrojona w ten sposób, by w razie zalożenia jej pod dwurzędówkę nie było jej widać przy zapiętej marynarce. Mały detal, a cieszy 馃檪

DSC_6396

Marynarka

DSC_6367

Jak juz wspominałem marynarką ma służyć zarówno jako element garnituru, jak również pełnoprawny model sportowy. Z tego względu zdecydowalismy sie na krój dwurzędówki, wzbogaconej jednak o nieformalne elementy, takie jak nakładane boczne kieszenie w formie “dzbanka” (szersze u dołu i zwężające sie ku górze) i rękawy wszyte z delikatnym wałeczkiem materiału (con rolino). Brustasza, ze względu na rozstaw guzików 2×6 nie mogła być nakładana, gdyż wymusiłaby obniżenie najwyższego rzędu guzików (zresztą w poglądowym modelu także jej nie było). Zdecydowalismy się zastąpić standardową, prostą kieszeń piersiową tzw. barchettą, czyli wersją o nieco zaokrąglonej, przypominającej łódkę formie.

DSC_6364

DSC_6370

DSC_6368

W kontekście klap wybór padł na model z zamknięta klapa frakową, szeroką na 9,5 cm. Chciałoby sie więcej, ale niestety niezbyt obszerna rama wymusza dbałość o odpowiednie proporcje. Nie powinno być ani za wąsko, ani też za szeroko. Jak wyjdzie przyjdzie nam sie przekonać za jakis czas, kiedy znów wybiorę sie do Rybnika celem ostatecznej przymiarki 馃檪

DSC_6387

DSC_6383

DSC_6389

DSC_6402

Przedsiębiorstwo Odzieżowe Lazar
ul. Grzybowa 11
44-218 Rybnik